Coface po raz trzynasty przygotował ranking 500 największych firm z Europy Środkowo-Wschodniej, sklasyfikowanych pod względem obrotów wygenerowanych w 2017 r.

Zeszły rok był sprzyjający dla przedsiębiorstw w regionie CEE. Średni wzrost gospodarczy Europy Środkowo-Wschodniej wzrósł do 4,5 proc., co było nie tylko szybszym tempem niż w poprzednim roku, ale również najwyższym wzrostem gospodarczym od 2008 r. Główną siłą napędową ekspansji gospodarczej była konsumpcja gospodarstw domowych wspierana przez kontynuowaną poprawę na rynku pracy. Stopa bezrobocia w krajach regionu CEE sięgnęła wieloletnich minimów i w większości gospodarek była na niższym poziomie niż średnia unijna. Zgodnie z metodologią unijną stopa bezrobocia w Polsce sięgnęła 4,3 proc. na koniec 2017 r., a w Czechach wyniosła 2,4 proc., czyli najniższego poziomu w całej Unii Europejskiej. Ponadto, wynagrodzenia dynamicznie zwiększały się, nawet w tempie dwucyfrowym jak miało to miejsce na Węgrzech, czy w Rumunii. W rezultacie gospodarstwa domowe były skłonne zwiększać wydatki konsumpcyjne, które nie zostały ograniczone nawet w obliczu wzrostu inflacji. Wzrost cen jaki miał miejsce w 2017 r., pomimo że nie był wysoki, sprawił, że niektóre banki centralne w regionie zaczęły podnosić stopy procentowe jako pierwsze w Unii Europejskiej – Czechy i Rumunia rozpoczęły cykl podwyżek stóp procentowych. Rok 2017 to także okres wzrostu inwestycji w aktywa trwałe – części popytu konsumpcyjnego, którego zastój w znacznym stopniu ograniczył wzrost gospodarczy regionu rok wcześniej. Inwestycje głównie wzrastały w sektorze publicznym, gdzie dużej wartości projekty infrastrukturalne zostały zrealizowane ze współfinansowaniem z budżetu unijnego. Przedsiębiorstwa sektora prywatnego były także bardziej skłonne inwestować, zwłaszcza w obliczu konieczności zwiększania mocy produkcyjnych, aby móc odpowiedzieć na nadal rosnący popyt.

Przy tak sprzyjającym otoczeniu makroekonomicznym nie dziwią wyniki liderów w regionie. W porównaniu do poprzedniego roku 500-tka największych przedsiębiorstw w CEE zwiększyła zarówno obroty – o 11,8 proc., jak również zyski – o 16,2 proc. Z kolei zatrudnienie w firmach objętych rankingiem TOP 500 CEE wzrosło o 4,7 proc. Wszystkie sektory odnotowały wzrost obrotów, ale największa dynamika została odnotowana przez branże: energetyczną, motoryzacyjno-transportową oraz handlową. Motoryzacja stała się siłą napędową regionu Europy Środkowo-Wschodniej – efektywne przyciąganie inwestycji globalnych koncernów samochodowych oraz lokalne firmy korzystające na popycie na komponenty i części motoryzacyjne sprzyjają optymistycznym perspektywom sektora na kolejne lata. Znaczące inwestycje, takie jak Jaguar Land Rover na Słowacji, BMW na Węgrzech, czy Mercedes w Polsce to tylko niektóre niedawne przykłady potwierdzające pozytywne postrzeganie regionu przez inwestorów z tej branży. W największej 500-tce aż 101 firm to przedsiębiorstwa sektora motoryzacyjno-transportowego.

Polska pozostaje liderem rankingu nieprzerwanie od początku jego istnienia. W tej edycji zestawienia aż 175 firm z Polski znalazło się w gronie największych 500 przedsiębiorstw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a ich łączny obrót za 2017 r. sięgnął niebagatelnej wartości 262,4 mld euro. Podczas, gdy przychody wzrosły w tempie niższym niż średnia dla całego regionu, czyli o 10,8 proc., to wzrost zysków przekroczył średnią ponad dwukrotnie – zwiększył się o 39,3 proc. Drugie miejsce na podium zajęły Węgry z 71 przedsiębiorstwami, a trzecie Czechy, z liczbą 67 firm.

Ranking Coface TOP 500 CEE dotyczy największych przedsiębiorstw w regionie, ale sprzyjających warunków gospodarczych doświadczyły także mniejsze firmy. Jednak w wielu przypadkach ich pozycja negocjacyjna u producentów oraz możliwość zaoferowania konkurencyjnych warunków handlowych dla własnych klientów jest znacznie niższa w porównaniu z możliwościami gigantów  regionu. Pomimo przyspieszenia wzrostu gospodarczego, upadłości przedsiębiorstw w regionie wzrosły – o 6,4 proc. jako średnia ważona wielkością gospodarek krajów CEE. Dotyczyło to właśnie głównie mniejszych firm, którym coraz trudniej jest przetrwać na rynku w starciu z gigantami. Rok 2017 obfitował w fuzje oraz przejęcia i podobny trend będzie kontynuowany. W kolejnym rankingu należy spodziewać się dalszego umocnienia się największych firm regionu na pozycji liderów, chociaż ich wyniki nie będą już tak imponujące w obliczu nieznacznego, ale jednak spowolnienia gospodarczego, jakie coraz bardziej zaczyna być widoczne w Europie.

Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Środkowo-Wschodniej